niedziela, 31 marca 2013

Harry część 3 . ;)


Obudziłaś się około godziny 9 . Wstałaś przeciągnęłaś się i poszłaś do łazienki . Wzięłaś szybki prysznic umyłaś zęby uczesałaś włosy i ubrałaś się w to :
To ubrałaś . ;)

Kiedy skończyłaś zeszłaś na dół do kuchni aby zjeść śniadanie kiedy przekroczyłaś próg kuchni zauważyłaś na stole kartkę i przygotowane śniadanie wzięłaś kartkę do reki zaczęłaś czytać .
 ‘’ Emily.
Na stole masz śniadanie Danielle przyjdzie po Ciebie o 11 . Pieniądze zostawiłem pod bukietem na stole . Miłych zakupów Mała . Koocham Cię bardzo mocno i tęsknię
                                                                                                                                      Niall . ‘’
- Ja Ciebie też – Powiedziałaś sama do siebie  i zaczęłaś jeść  . Kiedy skończyłaś zerknęłaś na zegarek wskazywał kilka minut po 10 . Postanowiłaś przed przyjściem Danielle sprawdzić Twittera . Poszłaś do swojego pokoju wzięłaś laptop na kolana i zalogowałaś się na portalu .  Kilka nowych osób Cię obserwuje ale tak było zazwyczaj fanki robiły wszystko aby dostać się do chłopaków . Więc to nie nowość . Potem przeglądałaś wpisy chłopaków i dwa szczególnie Cię zaciekawiły . Jeden to Harrego .
 ‘’ Jesteś cały czas w mojej głowie od naszego pierwszego spotkania 3 marca nie mogę o Tobie zapomnieć i chyba Cię kocham ‘’ 
I Louisa  .
‘’ Bój się Emily Horan ktoś jest w Tobie zakochany ‘’
Odpisałaś Lou że nie masz się czego bać i nawet by Cię to cieszyło ale nie wierz kto to i zamknęłaś laptop ponieważ usłyszałaś dzwonek do drzwi . Wstałaś z łóżka i szybko pobiegłaś do drzwi  . W progu stała Danielle przywitałaś się z nią wielkim przytulasem i zaczęłaś ubierać .  Kiedy skończyłaś pobiegłaś po pieniądze i komórkę i razem z Dan wyszłaś zamykając drzwi na klucz . Droga do centrum była trochę długa zajęła wam 25 min . Kiedy tam dotarliście Danielle przedstawiła wam plan dzisiejszego dnia .
- Dobrze jesteśmy . Teraz tak dzisiejszy plan wygląda tak . Najpierw szukamy  sukienek na pierwszy dzień potem szukamy sukienek  na drugi . Kolejno szukamy butów do sukienek . A na koniec atakujemy biżuterie i dodatki . Po oczywiście owocnych poszukiwaniach idziemy do sklepu spożywczego robimy zakupy i wracamy do domu . Tam przyrządzamy  obiad dla chłopaków którzy dziś do Ciebie wpadają . Wszystko jasne ?
- Tak Jest . – Powiedziałaś żartobliwie salutując przy ty, do Dan .
W galerii spędziliście kilka godzin ale opłacało się ponieważ kupiłyście naprawdę ładne rzeczy . Do domu wróciliście o 16:30 . O 17 miał wrócić Niall z chłopakami więc szybko z Danielle zabrałyśmy się do robienia obiadu . Kiedy skończyliśmy do domu wbiegła cała piątka . Podbiegli do Ciebie Louis i Zayn a Liam poszedł do Danielle . I zaczęli mocno Cię przytulać aż w pewnym momencie do domu wszedł Niall  z Harrym  .
- Ej dosyć tego ! Udusicie mi moja siostrę ! – Powiedział Niall
- Sorki . – Powiedzieli zgodnie Zayn i Lou .
- Spokojnie Niall nic mi nie jest . – Powiedziałaś .  Zayn i Louis zaczęli biegać po całym domu , Liam razem z Danielle siedzieli na kanapie , Niall dosmaczał obiad a Harry podszedł do Ciebie .
- Hej . Pięknie dziś wyglądasz . – Powiedział z uroczym  uśmiechem na twarzy .
- Hej . Dziękuję . – Powiedziałaś odwzajemniając uśmiech . 
- Idziesz jutro na ślub Grega ? – Spytałaś przerywając chwilowa cisze .
- Tak . Jak mógłbym przegapić taką okazję ! – Odpowiedział
- Okazję ? – pytałaś zdezorientowana .
- Okazję żeby poznać Cię lepiej i spędzić z Tobą cały dzień . – Powiedział
- Miło . – Odpowiedziałaś po czym zadowolony z siebie Niall zaprosił was na obiad . Kiedy zjedliście chłopcy poszli na kanapę oglądać telewizję a Ty i Danielle postanowiliście umyć po obiedzie a następnie rozpakować dziejesz zakupy .  Gdy wszystko było już umyte razem z przyjaciółką poszłaś na górę do Twojego pokoju . 
- Ale tego dużo – Westchnęła Danielle .
- Nom . Ale ślub brata .. Nie mam dwóch braci . Ważne że żeni się pierwszy . – Odpowiedziałaś .
- Masz rację . O czym rozmawiałaś dziś z Harrym ?
- O niczym ważnym mówił że chce mnie lepiej poznać i tyle .
- Uważaj na niego skarbie . – Powiedziała widocznie zmartwiona Dan .
- Ale o co Ci teraz chodzi ? – Powiedziałaś lekko zmartwiona .
-O to że on złotko może Cię zranić sama wierz jak to jest sława on myśli że może mieć każdą ale tak nie jest . Naprawdę się o Ciebie martwię .
- Nie martw się ja mu się nie dam . Nie jestem pierwszą lepszą .
- Wiem kochanie . A teraz idź już spać  jutro musisz rano spać .
- A Ty zostaniesz u nas na noc ?
- Pewnie zaraz pójdę do gościnnego .
-  Dziękuje . Powiedziałaś i pocałowałaś Dan w policzek . Następnie ona wyszła . Ty poszłaś do łazienki wzięłaś prysznic umyłaś zęby i poszłaś spać . 

I Częsć 3 za nami . :)

2 komentarze: